Na Piwnej

.

Kiedy byłam dzieckiem, każdego lata rodzice zabierali mnie do
Warszawy i zostawiali pod opieką cioci i wujka, dwójki emanujących
spokojem i dobrocią ludzi. To właśnie z nimi, podczas długich spacerów
odkrywałam historię i tajemnice Starego Miasta.
Pokochałam brukowe, wąskie uliczki, przekupki zachwalające złociste
obwarzanki, kataryniarza ze swą przyjaciółką zieloną papugą i skrzypka,
co scherza nutą chwytał za serce…

Marzyłam, by pozostać tam na zawsze. Mijały lata, dorosłam.
Coraz rzadziej odwiedzałam Warszawę, potem nie było już do
kogo jechać. Stary sentyment jednak pozostał.
Kiedy cztery lata temu przyjechałam tu w poszukiwaniu pracy,
próbowałam znaleźć jakiegokolwiek lokum w pobliżu Starówki,
było to jednak przedsięwzięcie trudne i nie na moją niezbyt zasobną
kieszeń. Pewnego dnia, jakiś rok temu moja koleżanka z pracy zapytała:
– Znasz kogoś, kto poszukuje kawalerki?
– A gdzie mieszkasz- zapytałam.
– Na Piwnej, tuż przy Starym Rynku, to małe mieszkanko na poddaszu.
Nie mogłam uwierzyć, potem nie mogłam się doczekać…

Minął rok, urządziłam niewielką, mansardową przestrzeń po swojemu.
Wyprowadziła się tu również moja przyjaciółka gitara, zadomowiły obrazy,
książki i kwiaty. Z mego okna widać tylko niebo i dachy Starówki.
Latem odwiedzają mnie gołębie i szaro-bure koty. Późnym wieczorem,
kiedy milkną już głosy kawiarnianych gości i cisza ogarnia miasto wybieram
się na spacer szlakiem ulicznych latarni. Nie wiem czy to tajemnicze cienie
sprawiają, czy moja wyobraźnia ale mam takie nieodparte wrażenie,
że zaraz, za chwilę, z zaułka pojawi się nagle…
” zaczarowana dorożka, zaczarowany dorożkarz i koń
co podobny jest do księżyca…. „

Już noc, jak cicho, zegar na wieży wybija swoje ding-dong trzykrotnie…
czas śnić. Spoglądam w niebo ostatni dziś raz… Dobranoc Gwiazdeczko…

.

Advertisements

3 responses to “Na Piwnej

  1. Pingback: Mój dom jest tam, gdzie serce moje | BlueBird

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s