Maestro bezdomny

( rysunek viola małecka )

Ma na imię Mar…
Jest warszawskim kloszardem,
Cały swój dom nosi na sobie.
Bardzo mnie lubi i ja jego lubię.
Często rozmawiamy.
Jest mądry, inteligentny,
choć czasem, w gorszym dniu
mąci mu się w głowie i nie bardzo
wie co się dzieje wokół.
Może to i dobrze…
Mówią, że kiedyś był profesorem,
że stracił rozum z wielkiej miłości…
Lubi herbatę,   pijemy
rozmawiając… na ławce
na Krakowskim Przedmieściu…

.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s