Świat idealny

Autoportret z niebieską pilką ( viola małecka ) 

 .

Pusty pokój… światło… samotność… ja
i moja niebieska piłka, uosobienie dziecięcych marzeń…
To właśnie owa samotność i skłonność do fantazjowania
skłaniała mnie kiedyś do poszukiwania IDEALNEGO ŚWIATA.

Pierwszym, który sobie stworzyłam była Szkoła Muzyczna.
Z niecierpliwością czekałam czasu, kiedy z nutami pod pachą
wędrowałam do „pałacu czarnych fortepianów”, ludzi lepszych,
mądrzejszych, piękniejszych… nauczycieli muzyki…
Moja Kraina Łagodności… Pozostała mi po niej na zawsze
tęsknota palców za dotykiem fortepianowych klawiszy…

Moje drugie ja i ogromne pragnienie niezależności sprawiło,
że porzuciłam ten muzyczny świat. Znalazłam inny, studia.
Wieczna zabawa, nowe przyjaźnie, pierwsze miłości i przede
wszystkim to cudowne poczucie wolności. Zachłysnęłam się nim,
zatraciłam w sobie. Nic nie osiągnęłam, niczego się nie nauczyłam…

Szukałam dalej, ktoś zabrał mnie w góry… Spotkanie z naturą,
wszechogarniającą zielonością, błękitem i pięknem. Tam też
przeżyłam chwile największych emocji w swym życiu, gdy podczas
wspinaczki na Kazalnicę zaliczyłam swój pierwszy 20 metrowy
lot ku ziemi. Po kilku latach i ten świat zaczął się rozpadać, góry
zabrały mi wielu przyjaciół, zginęli w Tatrach, Alpach i Himalajach.
Pozostał żal i wspomnienie dotyku szorstkiej, nagrzanej słońcem ściany…

Moje życiowe wędrówki… miejsca nowopoznane,, iluzje, marzenia…
Tu nic nie musiałam robić o nic się starać. Wystarczyło sięgnąć myślą
i miałam to co najlepsze: przyjaciół bez wad, wiernych kochanków
i gwiazdki z nieba przez nich obiecywane…

ŚWIAT IDEALNY… dlaczego tak bardzo go pragnęłam, może to
z racji moich cech zodiakalnych..? Wagi to estetki, kochamy piękno
zewnętrzne i wewnętrzne. Z drugiej jednak strony, mamy wrodzone
poczucie harmonii i równowagi we Wszechświecie. Taka świadomość
powinna mnie ustrzec przed pogonią za błędnym ognikiem… Teraz,
na jednej szali mojego życia mieszka rozsądna, a drugiej, romantyczna.
Chociaż… czasami śni mi się Arkadia…

.

Reklamy

3 responses to “Świat idealny

  1. Chyba tak mamy po czasu kres. Marzymy o idealnych zajęciach, związkach, dochodach, dziełach, przyjaciołach, a nawet miejscach czy emeryturze. Jesteśmy marzycielami, idealistami, a potem realistami lub – nie daj Boże – cynikami ;-)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s