Najcichszy tekst

 

Ostatnio pisałam o listach…
a tu dziś spotkała mnie mała
muzyczna niespodzianka…

Czasem buszując w wirtualnym
świecie udaje mi się znaleźć
taką perełkę poetycko- muzyczną…
Że też wcześniej tego nie znałam,
przecież to stary tekst J.Przybory.
Moje klimaty, takie piosenki
lubię też śpiewać, wiec biorę gitarę,
układam chwyty, dopasowuję tonację…
                  
Czasem myślę, że urodziłam się
z tą nutką molową w środku.
Moja muzyko,  poezjo moja
jak dobrze, że jesteś…

* * *

Moja córka napisała do mnie…
„…Ta piosenka to utwór z najnowszej płyty Magdy „Noce i sny”.
Niektóre z nich są w You Tube – codziennie słucham w szkole.
Cudowne!!! Koniecznie muszę mieć tę płytę.
Czytałam korespondencje Agnieszki Osieckiej z Jeremim Przyborą
Po tej lekturze wydźwięk tych pieśni ma zupełnie inny wymiar…”

Też muszę mieć tą płytę….

* * *

Nie głośniej snu
Nie głośniej łez
Nie głośniej tchu
Zdyszanych serc
Na skrawkach cisz
Bezsennych sjest
Nagrywam ci
Serdeczny list
Odwieczny tekst

Jest cichszy od trzepotu ćmy
Od szmeru słot
W milczeniu mgły
Bezradny jak
Rozstajny znak

Nie, ty przecież mnie nigdy nie usłyszysz
Bo mój list cichszy jest od ciszy

Wyszeptany
Niepisany
List…

(Jeremi Przybora)

 

Reklamy

4 responses to “Najcichszy tekst

  1. Niesamowite i niespotykane jest to pół minuty ciszy na końcu…
    I ja brzdąkałam kiedyś na gitarze, komponowałam. I też raczej w tonacjach molowych. Tęsknię za tym…
    Czy jeszcze bym potrafiła? Muszę zdobyć gitarę – to się przekonam.
    Zwierzę Ci się, Violu, że i dzisiaj nieraz – ni stąd, ni zowąd – usłyszę i wyśpiewam jakąś nową melodię. Wtedy szybko ją nagrywam (na komórkę) – żeby mi nie uciekła… Mam już kilka takich ‚przebojów’ :))

  2. Ja nigdy nie komponowałam, choć
    z muzyką związana jestem od dzieciństwa.
    Tekstów też nie piszę, jakoś nigdy nie miałam odwagi…
    Pewnie dlatego, że jestem perfekcjonistką i jeżeli
    czegoś, w moim mniemaniu, nie robię dobrze,
    to nie robię tego wcale. Takie myślenie nie
    ułatwia mi życia, oj nie ułatwia… 🙂

  3. Bez muzyki nie mogłabym normalnie funkcjonować chyba, zwłaszcza bez takiej porusającej muzyki, jestem od niej uzależniona wręcz. Nie znałam tej piosenki ani tekstu nawet, ale to jest naprawdę piękne…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s