Zapachniało latem

 

Zaczyna się mój ulubiony CZAS
jeden z kilku w roku… ten czas, kiedy
mogę już włożyć lekkie, wygodne sandałki.
Pomalowałam więc paznokcie na niebiesko
(to mój kolor… kolor nieba przecież)
i biegnę zaraz do pracy…

Następnym CZASEM, na który
niecierpliwie będę czekać
jest pora TRUSKAWEK.
Uwielbiam… to czyste wariactwo,
jak tylko się pojawiają,
są moim jedynym pożywieniem.
Oczywiście w przeróżnych postaciach:
w pierogach, z makaronem, z lodami,
bitą śmietaną i te najlepsze,
najwonniejsze, prosto z gałązki…

Dlaczego właśnie truskawki..?
Przez kształt, smak, zapach…

i moje długie NA NIE czekanie.


Reklamy

4 responses to “Zapachniało latem

  1. A ja czekam na kwiaty bzu, już się nieśmiało rozchylają pąki.
    Potem poczekam na jagody, czereśnie i maliny.
    Może jeszcze na gruszki.
    No i oczywiście na grzyby: borowiki, kozaki i rydze. Rydze uwielbiam.
    Pozdrawiam smakowicie

    • Ja dodam tylko jeszcze ten
      pływający CZAS, kiedy mogę wreszcie
      przez cały dzień *nie wychodzić* z wody…

  2. Czas słońca, czas cienia, ciepłego deszczu. Bzy już kwitną, konwalie pachną, za chwilę zapachnie jaśmin i przyjdzie pora maciejki i lip .

    • Costa… pokrewna duszyczko Ty moja…
      Tyle CZASÓW, pragnień…
      i wszystkie związane z Panną Naturą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s