Crazy

 

 

 ZAKOCHANIE…
„Stan związania emocjonalnego z drugą osobą.
Charakteryzuje się obsesyjnymi myślami
o tej osobie, pragnieniem przebywania z nią.
W przypadku niedostępności obiektu miłości
osoba zakochana cierpi.”

Zakochany i wariat, to jedno- mówiła mi moja babcia.

Niemal każdy z nas zna takie uczucie, pamięta stany
z nim związane: pocenie się dłoni, zamglony wzrok.
przyśpieszone bicie serca, miękkość nóg, trzepot motyli,
irracjonalne zachowania, czasem intelektualny spadek
o kilkanaście a nawet kilkadziesiąt punktów w ilorazie…

Wiele razy ja sama widząc obiekt swych westchnień
zapominałam jak się składa najprostsze zdania
a każde słowo, które zdołałam wreszcie wypowiedzieć
bez zająknięcia, wydawało się totalnym infantylizmem.

Nikt nie zna godziny w której to się przydarzy,
czasem wystarczy jedno spojrzenie, zapach, dotyk…
i już wiesz,  jesteś pewna, że nikt inny… tylko ON…
Nagle świat zewnętrzny przestaje Cię obchodzić,
a głos rozsądku, to ostatni głos który chcesz usłyszeć,

i żaden inny człowiek nie jest już tak ważny
i jeśli tylko Cię o to poprosi, to powędrujesz z nim
na koniec świata nie oglądając się za siebie…

– Zakochany i wariat, to jedno- mówiła mi  moja babcia.

 

Reklamy

18 responses to “Crazy

  1. I znowu sentymentalna podróż w przeszłość dzięki Twoim tekstom…Oj , jak bardzo chciałoby się przywołać czas…otulić się w te cudowne emocje minionych lat młodości..
    Jak dobrze, że JESTEŚ Violu…Można chociaż na chwilkę się zatrzymać w tym kosmicznym tempie bieżących dni…Dziękuję…
    Buziaczki dla dzieciaczków….

    • A ja bym chciała raz jeszcze zapomnieć o czasie
      i przez chwilę poczuć choć jedno muśnięcie motyla 😉

      • Cha , cha, cha
        i co chciałaś to przyszło
        A przyszło tak nagle,
        jak podmuch wiatru ciepłego
        co się pojawił znikąd,
        nie wiedzieć dlaczego.
        Otulił ciepłem
        tak dobrym , radosnym,
        tak wyczekiwanym
        jako podmuch wiosny. . .

        • Wiatr zawsze mi sprzyjał
          gdy na bieszczadzkie połoniny
          zawitał pewnego dnia,
          zawirował i wieść dobrą przyniósł:
          że gdzieś niedaleko jest Ktoś,
          Ktoś równie szalony jak ja…

  2. Violu, w każdym wieku można się zakochać, szaleć i przeżywać jak za młodych lat. Wiem coś o tym i jeszcze bym chciała powtórzyć, może?
    Pozdrawiam
    Ps. Babcia miała rację, to prawda.

  3. Violu, poruszasz czułe struny we mnie :). Piękne wspomnienia, niestety tylko wspomnienia. Ale jestem optymistą i chwytam życie wszystkimi kończynami, nie tylko :D.
    Pozdrowienia

  4. Ależ trafiłam, nie dość, że miałam kiedyś taki avatar ( rusałka z ptaszkiem;) , to jeszcze mówili na mnie ” Crazy” ( no, wielu nadal tak mówi 😉
    Pozdrawiam Violu, fajnie, że tu Coś przywiodło mnie.
    Podoba mi się u Ciebie!
    🙂

    • Witaj SZALONA….
      Fascynuje mnie ta grafika, mam ją nawet
      u siebie w pracy i w domu na ekranie monitora.
      Ja ciągle myślę, że ze mną jest „coś nie tak”….
      … no odrobinę… 😉

    • Moja babcia słowo WARIAT
      wypowiadała z przymrużeniem oka
      i miało ono wydźwięk bardzo pozytywny… 😉
      Wiesz jak ja dawno pisałam tego posta..?
      jak żeś Ty go znalazł..?
      Tak teraz sobie myślę… że tyle się od tego
      czasu zmieniło i to na lepsze… niesamowite!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s