Gdzieś po drugiej stronie tęczy

 

Wieczór…
Dlaczego to, czego pragniemy, co kochamy tak bardzo,
kiedy przychodzi, mija w oka mgnieniu..?
Dopijam popołudniową kawę, zachodzące słońce
leje się patoką na zbocza gór, w dolinach smugi cienia
coraz rzadziej złotem i czerwienią przetykane.

 

Cisza…
właśnie za tą ciszą będę tęsknić i za horyzontem
rysującym się postrzępiona kreską na tle błękitnego nieba.

Noc…
Oglądam fotografie: Solina, Równia, skansen, połoniny…
a przecież obiecałam sobie, że nie będę płakać.

* * *

” Gdzieś po drugiej stronie tęczy
Biegnie droga
Jest tam kraina, o której słyszałem
W jednej z kołysanek

Gdzieś po drugiej stronie tęczy
Niebo jest błękitne
Tam twoje nawet najskrytsze sny
Naprawdę spełniają się

Pewnego dnia pragnę znaleźć się na gwiazdce
Obudzić się gdzieś, zostawiając w tyle obłoki
Gdzie problemy jak krople rozpływają się
Wysoko nad szczytami kominów
Tam możesz mnie znaleźć

Gdzieś po drugiej stronie tęczy
Latają ptaki
Ptaki latają po drugiej stronie tęczy
Więc dlaczego, dlaczego nie ja?

Jeśli szczęśliwy ptak lata
poza granicami tęczy
dlaczego, dlaczego ja nie mogę..? „

* * *

Uleńko… Krzysiu… Pięknie dziękuję za gościnę.
Za Wami tęsknić będę najbardziej.

 

Reklamy

31 responses to “Gdzieś po drugiej stronie tęczy

  1. Kraków chciał być oryginalny i nazwał je krakowskim szybkim tramwajem ;). Niestety, tego środka transportu jak do tej pory nie miałam przyjemności wypróbować.

    • Za rok..? To przecież wieczność!!!
      Wrócę tu jesienią zobaczyć buki w czerwieni…

      Teraz siedzę w przydworcowej knajpie, czekam na busa
      Mam za mało czasu by coś zwiedzić, zamówiłam kawę.
      Miły Pan Bufetowy pozwolił mi podłączyć laptopa i
      zagnieździłam się tu na dwie godzinki i mogę odpisać
      na komentarze i pobuszować po necie. Wracam do cywilizacji, choć tak naprawdę nie oderwałam się od niej całkowicie, nawet tu… w Biesach zdobycze techniki są na porządku dziennym ale Krzyś ma w planach zbudowanie Bacówki… dla tych, którzy będą chcieli pobratać się z naturą. Nie będzie tam prądu, kanalizacji… lampa naftowa, kuchnia taka jak dawniej, drewnem opalana i woda ze studni…

  2. Wiesz Viol, jest jeszcze jedna piosenka, przy której gdy zamknę oczy widzę dworzec w Zagórzu.Nie wiem czemu. Może ten „lokomotyw dym” … 🙂 To był taki czas, kiedy Martyna ze swoimi piosenkami w moim sercu wędrowała przez Bieszczady.
    Zapraszam 🙂

    • Och, nie Aniu…
      Powiem przewrotnie: kocham oboje,
      lecz każde inaczej. Zawsze miałam dylemat,
      osiąść na stałe w górach czy nad morzem..?
      Szala waha się raz w jedną, raz w drugą stronę…

    • Wiem Aniu… wiem… Właśnie siedzę i „obrabiam fotki”
      ze szlaku pasmem Żukowa, jak skończę to umieszczę
      na blogu. To mało uczęszczany szlak, kiedy nim wędrowałam,
      to przez siedem godzin nie spotkałam żadnej ludzkiej duszyczki.

  3. Czas tak szybko gna, że dopiero gdy weszłam na Twój blog, zobaczyłam jak dawno tu nie byłam, a wydawało mi się, ze to zaledwie parę dni. Przeczytałam, obejrzałam hurtem, wysłuchałam kilku piosenek, resztę zostawiam na potem.
    Cerkwie są piękne, tak inne od naszych świątyń. Lubię zaglądać do skansenów, wczuwać się w minione, szukać śladów w pamięci. Wszystko tak szybko się zmienia, to co piękne, co miłe sercu jest ulotne. Dobrze, że można cos zatrzymać fotografią słowem pisanym. Pozdrawiam serdecznie

    • Dopiero wypatrzyłam Twój komentarz,
      ukrył się prze de mną w spamie… żartowniś 😉
      Ja też po powrocie dopiero się zabieram za
      wędrowanie po blogach a czytania jest… że ho… ho…

  4. Masz rację, jesień też jest cudna. Szkoda tylko, że te najpiękniejsze jesienne widoki zasłaniają nam grube mury szkoły… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s