Experience

.

Lubiłem z nim rozmawiać.
Pewnego dnia, nagle zamyślił się,
po dłuższej chwili westchnął i powiedział:
– Wiesz, ja niedługo umrę.
Spojrzałem mu w twarz, wiedziałem,
że mówi o tym z powagą i pewnością.
– Pójdziesz do Boga.
– To bzdura, nic takiego nie istnieje.

Wkrótce po tej rozmowie ktoś powiedział
że odszedł z tego świata.
Na pogrzeb nie pojechałem, nawet już nie
pamiętam z jakiego powodu.

Pewnej nocy, przyszedł do mnie we śnie.
– Co Ty tutaj robisz..?- Zapytałem zdumiony.
– Przychodzę od Boga.
– Ale przecież Ty nie żyjesz – z trudnością
wypowiedziałem te słowa a dreszcz niepokoju
przebiegł przez całe ciało.
– Przychodzę od Boga – powtórzył
Odwrócił się i powoli zaczął oddalać.
Głos uwiązł mi w gardle, chciałem
krzyknąć, zapytać… zniknął.

Obudziłem się nagle, leżąc w ciemności,
pomiędzy jawą a snem, powoli uspokajałem
przyspieszony trwogą oddech…
– To tylko sen – myślałem – tylko sen..?

* * *
Tą historię usłyszałam podczas niedzielnego
spotkania przy kawie i lampce wina,
W swoim życiu poznałam wiele takich opowieści,
od swojego dziadka, od przypadkowych znajomych
czy za pośrednictwem mediów: telewizji, prasy.
Zjawiska paranormalne:
telepatia, przepowiednie, spełniające się sny,
opowieści tych, którzy byli „po tamtej stronie”
i wiele, wiele innych…

Niektórzy podchodzą do tego sceptycznie,
inni z wielką powagą a jeszcze inni praktykują.
Możliwości naszego mózgu w pewnych obszarach
nadal pozostają nieznane.

Często słyszę… mam takie przeczucie,
wiedziałem, że tak się stanie…
To wynik życiowych doświadczeń, czy jednak..?

.

Reklamy

30 responses to “Experience

  1. Czasem żartuję, że nie mam snów, a jeśli już – to prorocze…:)
    Sen jest zwykle projekcją naszych myśli, pragnień, obaw…itp., ale… to tylko sen. Choć nie można wykluczyć, że niektóre są prywatnymi objawieniami…
    Myślę, że ważniejsze, co śniący zrobi, jak widzenie senne wpłynie na jego dalsze życie, o ile i w jakim stopniu zweryfikuje swoje dotychczasowe postawy…
    na temat woodoo nie wypowiadam się – to już okultyzm.

    • Pewności nie ma, dlatego
      często łapię się na tym, że odruchowo
      omijam drabinę, by nie przejść pod nią,
      odpukuję w niemalowane…
      Ot tak, na wszelki wypadek… 😉

    • Według Wiedzy Tajemnej
      istnieją trzy stany umysłu:
      nadświadomość- siła wyższa
      świadomość- wewnętrzne
      odzwierciedlenie rzeczywistości.
      podświadomość- emocje.
      Świadomość poprzez podświadomość
      kontaktuje się z nadświadomością.

  2. Każdy ma jakieś swoje przyżycia i ja także miałem i dwa sny również /prorocze czy projekcja rzeczywistości?… nie wiem/ – normalnie nie mam snów i śpię dobrze

  3. Chyba wszystko zależy od tego jak silnie emocjonalnie jesteśmy związani z daną osobą. Wg mnie możliwe jest przenoszenie świadomości w przestrzeni, łącznie z widzeniem i słyszeniem na odległość. Sam tego kiedyś doświadczyłem. Byłem w sytuacji kiedy nagle przeniosłem się w zupełnie inne miejsce, widziałem wszystko, słyszałem, czułem zapachy. Potem wszystko się potwierdziło.

    • Nigdy nie doznałam czegoś takiego
      aż tak intensywnie, raczej to był jakiś
      niepokój, taki wewnętrzne drżenie
      i przeczucie, że coś się dzieje.
      Trzy razy w życiu, zobaczyłam
      w oczach coś, co przejeło mnie trogą,
      przeświadczenie, że droga tego kogoś
      dobiega kresu, że to ostatnie nasze spotkanie
      a może to była to świadomość tego człowieka
      a ja dostrzegłam tylko przejmujący smutek
      i pogodzenie się z losem..?

  4. 2 kwietnia, to Światowy Dzień Wiedzy o Autyzmie…Moje cudowne AUTICZKI…Babcia Gosia przytula tak bardzo Wasze chore główki i Bozi poleca zdrówko moich dzieciaczków. Czekajmy pokornie na dzień, kiedy rozplączemy wszystkie supełki w tych splątanych umysłach. Czekajmy na dzień, kiedy zaskoczycie nas pięknem tych umysłów. Autyzm jest tajemnicą, która zaskakuje…Teraz żyjecie w dwóch światach moje maluszki…Przyjdzie dzień tego pozytywnego zaskoczenia, brakujące fragmenty w mózgu powrócą na swoje miejsce…Waszak jesteście wyjątkowi, jedyni w swoim rodzaju. Kocham Was tak bardzo, bardzo…nie tylko w tym dniu….od zawsze….

    • Wiem Gosiu, wiem o tym dniu.
      Ja wierzę, że będzie coraz lepiej i lepiej,
      małymi kroczkami ale do przodu.
      Ściskam Cię serdecznie i zdrowia życzę
      Kubusiowi i Tobie… i nadziei… i wiary…

  5. Violu…ja miewam czasem zwariowane sny…takie poplątane…Jeszcze nie zdarzyło mi się,żeby cokolwiek się spełniło,ale…werzę w coś takiego,jak przeczucie,niepokój…Najgorsze,że wiemy,że coś zdarzy sie,ale…nie mamy żadnej podpowiedzi.
    Nie utożsamiam tego z żadną wiarą.
    Pozdrawiam… 🙂

    • Opowieści tych, którzy doznali
      takich odmiennych stanów świadomości
      wydają się takie autentyczne, że aż trudno
      nie dać im wiary… Jednak wtedy też włącza
      się moje racjonalne myślenie i stąd to wahanie.

  6. Myślę Violu, że do takich snów trzeba po prostu „dorosnąć”…..
    Nic w życiu, nawet takie sny nie biorą się z niczego…..
    Życzę Ci dużo dobrego w życiu…

    • Sny są odzwierciedleniem
      obrazów, często przypadkowych
      zarejestrowanych przez oko świadomie
      lub nie. Do tego dochodzą nasze emocje,
      lęki, pragnienia… To wszystko się „miksuje
      i potem pojawia się jako „senna projekcja”
      Ja tak to sobie tłumaczę… ale myślę,
      że niektóre osoby obdarzone tą specyficzną
      wrażliwością, mogą widzieć więcej.

  7. Najgorsze jest to, że po takich snach coś mówiących i tak nic nie możemy bo nie za bardzo wiemy kogo to dotyczy i jak można pomóc czy przeciwdziałać

    • Myślę mmrr, że tacy jak my pewnie
      nie mogą ale są osoby, które wiedzą
      i potrafią pomóc.
      Są przecież przypadki gdy takie „medium”
      pomaga odnaleźć np. zaginioną osobę.
      Ja osobiście nikogo takiego ni poznałam,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s