Perełki z mgiełki

.

Poranek
wita mnie
zapachem deszczu
i wilgocią
nasyconych traw.

W dolinach
ocean mgieł
rozpostarty wśród
zielonych wysp,
które pojawiają się
i nikną
za muślinową,
zwiewną zasłoną.

Mgła
powoli opada na
igiełki sosen,
mchy i pierzaste
liście paproci

a leśne elfy
zdobią kaczeńce,
w maleńkie,
srebrno-białe
perełki z mgiełki.

.

Advertisements

22 responses to “Perełki z mgiełki

  1. do Ciebie pobiegło, a ja się zastanawiałam, gdzie ono od rana jest 🙂 podobną fotkę jak ta w notce mam z Bieszczad jak na Rawkę weszliśmy, my na górze, a pod nami wierzchołki drzew i mgła, niesamowite wrażenie być ponad nią 🙂

  2. Dziś rzeczywiście od rana pachniało deszczem i to na długo zanim zaczęło padać. Lubię ten stan drażnienia nozdrzy, który uderza aż w potylicę. gdzieś kiedyś przeczytałem, że Bóg gdy przechadza się blisko nas pozostawia zapach deszczu:-)

  3. pięknie…taki poranek to zapowiedź pięknego dnia nieraz,ten zapach powietrza…niepowtarzalny..To łapiesz Violu te perełki,jak widzę… :-))
    pozdrówki:)

  4. W puchu mgieł garby gór drzemią – brzemienne w historię
    i …
    to małe, kolorowe tak sobie na to wszystko zerka ?
    i …
    zgrabne wierszydełko dorzuca .

  5. tak „porannie” naspiane Violu ..

    Bo rankiem…
    perełki z mgiełki zebrane w kolie migocą na szyjach traw, objęcia wczesnego słońca
    zamieniają je w welon radości rozrzucony wiatrem po niebie..
    Pozdrawiam (nadal tęskniąc za górami …)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s