Ponad chmurami

foto: viola małecka

* * *

* * *

* * *

.

Ponad chmurami
chowasz się powoli.
Żegnasz nas
złotem i czerwienią.
Prześwitem
życiodajnych promieni
pieścisz kwiaty
szykujące się do snu.

W ciszy wieczoru
ciepłą smugą
kładziesz się na
zmęczonych dłoniach.
Niesiesz spokój
i ukojenie
tak bardzo potrzebne
strudzonym
dniem wędrowcom.

Podążamy
za Tobą życie całe
wierni i ufni,
że dobrą wskażesz
nam drogę.

Nigdy nie będzie
 mi dosyć widoku Twego
o zachodzie.

Kocham Cię Słońce.

.

Reklamy

31 responses to “Ponad chmurami

  1. Jako dziecko marzyłam by wzbić się w te obłoki by ich dotknąć nie tylko wzrokiem.I dlatego bardzo chciałam nauczyć się fruwać…jak ptaki-))To marzenie we mnie pozostało -))))

  2. Lubię słońce w każdej postaci i w każdej porze dnia…. chociaż chyba najlepiej wygląda o poranku :))) Ja chyba jestem spod znaku Słońca… przynajmniej tak się czuję :))))

  3. uwielbiam zachody słońca,każde jest inne…feeria barw…Swiat wydaje się taki piękny,choc przez chwilę…

    • Zatkało mnie z zachwytu
      a potem biegałam po schronisku
      prosząc: DAJCIE MI JAKIŚ APARAT!!!
      /swój utopiłam w pepsi coli/.
      Na moje rozpaczliwe ODFRUNĄ
      jeden z turystów podał mi
      swoje „pudełko pamięci” i dzięki
      temu mogłam uwiecznić tę chwilę.
      DZIĘKUJĘ CI BARTKU!!! 🙂

  4. bo romantycy tak mają…haha.I to jest fajne…takie rzeczy widziec,a inni przejdą i nie zauważą….Powiedzą:zachód jak zachód… :-))

  5. Zdjęcia przepiękne !!!

    Uwielbiam zachody słońca
    i zaraz po karmazynem oblane niebo …
    Dech w piersi zapiera 🙂
    Nutka doskonała Violu .

  6. Fajny awatarek :D. Siostra smoka wawelskiego? Na drugim zdjęciu od dołu wygląda jakbyś sie rodziła z tych chmur. piękne fotki.

  7. Rzeczywiście przecudne fotki.
    Ja też byłam ponad chmurami, choć nie jestem słońcem (acz lwem) 🙂
    Raz gdy leciałam samolotem, znaleźliśmy się ponad cumulusami – niesamowite przeżycie. Czułam się jak w krainie baśni – w górze słońce, w dole chmury wyglądające jak góry. Lodowe…
    A innym razem szłam sobie ramię ramię z chmurką – ja kroczyłam po grzebiecie góry, ona sunęła nad doliną…

    • Też miałam okazję oglądać
      te chmury-góry z lotu ptaka.
      Fascynujący to był widok.
      Hmm… ramię w ramię sz chmurką…
      fajnie tak sobie wędrować. 😉

  8. A ja sobie myślę Błękitny Ptaku, że to słońce to u Ciebie miało też jeszcze inne znaczenia…….. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s