Na dzikim zachodzie

( znalezione w necie )

 

.
Westerny… filmy mojego dzieciństwa i wczesnej młodości:
Rio Brawo, Dyliżans, W samo południe, Miasto bezprawia i oczywiście,
wszystkie części ulubionego Winnetou. Pamiętam czasy, gdy cała
rodzina zasiadała przed ekranem, by oglądać kolejny odcinek Bonanzy
czy Domku na Prerii. W zabawach podwórkowych zawsze chciałam
być Indianką, bo Indianie odkąd pamiętam bardzo mnie fascynowali.

Moim ulubionym filmem był piękny ale jakże smutny i tragiczny
w swej wymowie obraz Elliota Silverstein’a  Człowiek zwany Koniem
W pamięci też na długo pozostanie Tańczący z wilkami, Bezprawie,
Mały wielki człowiek, Pat Garrett i Billy Kid, czy Bez przebaczenia.

* * *
Według Wikipedii:

Western, gatunek filmu fabularnego, powieści awanturniczej albo
sztuki scenicznej, obejmujący utwory, których akcja rozgrywa się w
okresie kolonizacji i stabilizowania się życia na terenach zachodnich
stanów USA, zwanych Dzikim Zachodem. wyrazista akcja o dobitnie
zarysowanym konflikcie dramatycznym.

Główny bohater, odznaczał się budzącymi sympatię cechami:
szlachetnością, odwagą, wielką sprawnością fizyczną i siłą.
Pomimo, że westerny ścisłe wiązały się z konkretnym miejscem
i okresem w historii Stanów Zjednoczonych, ich ogromna popularność
objęła cały świat. Westerny kręcone w latach 40. i 50. podkreślały
wartość honoru i poświęcenia.

W latach 70-90 powstało wiele tzw. anty-westernów, przez krytykę
określanych też jako westerny rewizjonistyczne, w których
odbrązawiano legendę dzikiego zachodu oraz starano się ukazać
tubylczych Amerykanów w mniej stereotypowy i zafałszowany
sposób (np. filmy Eastwooda, Costnera ). Przeciwko fałszywemu
obrazowi Indian w kinie amerykańskim protestował też Marlon Brando.

* * *

Poniżej piękny indiański song…

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=dcKRx7_z4mk

i  filmik, który ubawił mnie i był inspiracją do napisania postu

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=nVlw3Ayt4Hw

Reklamy

31 responses to “Na dzikim zachodzie

  1. Znowu mogłabym się podpisać pod Twoim postem, Bratnia Duszo!
    Za karę zapodam dwie piosenki w jednym klipie – czyż dziadek nie jest świetny? 🙂

    • Aż się wzruszyłam Aniu…
      Dzięki za przypomnienie tej piosenki.
      Wiesz, że kiedyś ją śpiewałam, teraz jak
      przyjdę do domu to wyciągnę z kąta gitarę
      i przypomnę sobie chwyty… Tekst jest
      w klipie, wiec nie będzie zbyt trudno… 😉

  2. Ktoś ponoć to kiedyś policzył i wyszło,
    że gdyby faktycznie tyle trupów padło co w westernach,
    Ameryka nigdy nie zmieniła by się w USA.

  3. Viola, tak, te westerny to część i mnie :)Też oglądałam pasjami i uwielbiałam przenosić się wyobraźnią w tamte czasy i strony.
    Film ostatnich lat , nie klasyczny western wprawdzie, ale rzecz o tematyce dawnej Ameryki; rzecz ,która podobnie jak dawno temu książka, zachwyciła mnie, to oczywiście ” Ostatni Mohikanin”
    A muzyka z tego..znasz na pewno, cudowna! Wiadomo, kto jest jej twórcą 😉
    Specjalnie dla Ciebie Violu 🙂

      • Zabawne : wszystkie my dziewczyny bawiłyśmy się w tzw. „indian”, oglądałyśmy z pasją westerny,czytałyśmy o tym. Wygląda na to,że 11-to,13-to latki są tyleż dziewczynkami co chłopcami. Chłopacy rzadziej bawili się z nami ” w dom” niż my z nimi/ a nawet bez nich/ w indian i kowboi. Jasne,że moją wyobraźnię i emocje też opanowali Siuxowie i inni. Teraz może już te 13-to latki bardziej patrzą w stronę Paris Hilton. Dzięki za przywołanie cudnych wspomnień.

        • Masz rację, że my dziewczyny
          miałyśmy pasje podobne chłopcom
          i to nie tylko w kwestii Indian i kowboi.
          Oni przeważnie trzymali się z się dala
          od „babskich głupot”, a jednocześnie
          potrzebne im było nasze towarzystwo.
          Ja byłam przez długi czas mistrzynią
          w „noża” /może pamiętasz tę zabawę?/
          a i gra w „palanta” nieźle mi szła.
          Lalki… nie za bardzo lubiłam się
          w nie bawić… o wiele ciekawsze były
          np. „podchody”… 😉

          • Prawda święta ! Do tego wyćwiczyłam się w rzucaniu finką do celu – trafiałam z dziesięciu metrów w średnią sosnę . Gra w noża -super.Oprócz tego zakochałam się w strzelaniu z łuku. Zamiast lalek – zabawa w teatr do kompilacyj klasyka+moje dialogi. Oj było wspaniale .Podchody też rzecz jasna. Potem na długie lata książki zdominowały wiekszą część tych „siłowych” aktywności.

  4. Westerny bardzo dobrze kojarzą mi się z moim tatą, to on nauczył mnie robić lasso i marzyć o zostaniu indianko-kowbojką 😀
    Mam takie piękne wspomnienie z niedzielnymi westernami wyświetlanymi w TVP1 jak byłam mała… wszyscy razem na kanapie, a przed Nami Kowboje i Indianie, a potem z bratem do wieczora toczyliśmy walko białych i czerwonych twarzy 😀
    Miło powspominać, bardzo ci dziękuję za przywrócenie tych rodzinnych chwil. Ot MUSZĘ teraz zadzwonić do mojego ukochanego Taty 🙂

  5. Violu,toż westerny pochłaniałam kiedyś,kochałam sie w Winnetou,bo western bez Indian to nie western…howgh!… :-))

  6. Bonanza ha ha pamietam jak z babcia lubiłam ja ogladać.Indianie maja cos przedziwnego w sobie przynajmniej tak mi sie wydaje.kurcze chciałabym sie znalesc w takiej indianskiej wiosce.Popatrzyłabym na ich śmieszne i dziwaczne tance które pokazuja ich odrebnośc.motywem wiodącym sa konie..he he wszedzie je widzisz co? :))) cmokasy!

    • Też bym się chciała znaleźć tam,
      choć przez chwilę… Myślę, że to dla tego,
      że kojarzy mi się to z wolnością, szlachetnością,
      przestrzenią i ogromnym, w tym wszystkim romantyzmem.

  7. Ja bardzo lubie Rio Bravo i Wielkiego Małego Człowiek – choc są szupełnie inne. To tylko świadczy o tym, jak bardzo szeroka jest kategoria zwana westernem. Miłego dnia!

    • Moje pokolenie wychowało się westernach
      w którym strzały z łuku czy pistoletu kladły się gęsto.
      Współczesne też wychowuje się na filmach
      ze strzelaniną, tyle, że krew w nich płynie
      strumieniami i bez opamietania… 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s