Długo oczekiwana wizyta

Nati zwiedza Międzylesie

.

Ten weekend był wyjątkowy.
Przyjechały moje kochane dzieciaki ze Szwecji.
Braki urlopowo – finansowe nie pozwalają
na częste wizyty u mojej córki i wnuków.
Na co dzień więc pozostają nam spotkania
wirtualne poprzez nieocenionego skypa.

Wreszcie nadszedł ten szczęśliwy dzień.
Radości, uścisków, przytuleń, rozmów i ciepłych
spojrzeń było co nie miara… i wciąż za mało.
Rodzinka w komplecie. Nie ma nic piękniejszego.
Napełniłam kieszenie obrazami, chwilami wzruszeń
śmiechem i zapachem dziecięcych buziaków.
Musi wystarczyć do następnego spotkania…

Odjechali w niedzielny poranek na spotkanie
bieszczadzkiego lata… Miłość do gór mają
taką samą jak i ja… Niech więc odpoczywają
na zielonych połoninach….
.

Nataniel i Oliwier

Pogodny duszek Oliwier… czyli Oli

Zabawa z farbami

Hmm… jakie czarne łapki.

Tylko ja mogę prowadzić Szamankę…

Lubimy lody… i to jak lubimy!!!

Nati próbuje jak smakują drzewa…

Jestem starszy, będę się Tobą opiekował Nati…

Pobujaj mnie Tato

Marcel i wujek Jacek

W Międzylesiu…  spacerkiem.

* * *

Rodzinka w komplecie… Kasia robiła fotki.

Popas w Otalążce u Bo…

* * *

* * *

Reklamy

27 responses to “Długo oczekiwana wizyta

  1. WSPANIALE WSZYSCY WYGLADACIE..NIE MA TO JAK SPOTKANIA RODZINNE..CALUSKI DLA WSZYSTKICH
    ODE MNIE, AGI I GAWINA…

  2. Violu,cudownie oddałaś zdjęciami rodzinną atmosferę,naturalnośc dzieciaków…bardzo udane spotkanie,widac to jak najbardziej… :-))

      • Ile w tobie ufności Viola. Swobodnie wystawiasz „na wzrok” ludzki wszystkie swoje miłości. Nie boisz się cudzej bezinteresownej żółci. Silna jesteś , ja po moich doświadczeniach nie zdobędę się już nigdy na taką otwartość. Kapitalne dzieciaki – te małe i te „stare”. Gratuluję ci całości .

        • Mój blog z założenia miał być blogiem
          otwartym. Chciałam się w nim dzielić
          radością i smutkiem dnia codziennego.

          Wizjo, ja nie chcę się bać, nasycać
          strachem kolejne dni i myśleć,
          że obok jest ktoś, kto może skrzywdzić
          mnie lub moich bliskich.
          To zabiłoby moją radość życia.

          Moje miłości… to one dają mi siłę,
          są oparciem, zaworem bezpieczeństwa
          w trudnych chwilach.

          Kiedyś usłyszałam pewną przypowieść
          Mędrzec powiadał do ucznia:
          Pojedynczą gałązkę możesz złamać łatwo,
          dwie lub trzy razem związane trudniej
          ale spróbuj złamać pęk takich gałązek…
          wątpię czy to Ci się uda. 🙂

  3. Dzieci, to najlepszy temat
    do fotografii – od zawsze byłam
    tego zdania. Twoje wnuki są kochane
    jak zresztą wszystkie dzieciaczki świata.:-).
    A odnośnie Ciebie Violu, to podoba
    mi się zdjęcie 14 bo na nim
    jak gdyby spajasz dłońmi swoja rodzinę.:-)).
    A, i jeszcze jedno;jak tak na Ciebie
    popatrzyłam, to wreszcie sobie uświadomiłam
    jaka jestem Mała. ;-)).

    • Uwielbiam fotografować dzieciaki,
      nawet jak pozują, to są takie naturalne,
      słodkie i rozczulające…
      Co do maleńkości naszej…
      no cóż, należymy do rodziny Calineczek… 😉

  4. Rodzina to siła która jest światłem w pochmurne dni.Tak to juź jest ze dzieci wychodzą z gniazda ale świadomość ze zawsze mogą do niego wrócic choć na chwilę jest bezcenna.BUZIAKI!

  5. gdy masz ich przy sobie,wtedy czujesz że masz wszystko,
    i oby jak najdłużej trwała taka rzeczywistość /zarapowanie/ 😉

    maluchy słodziaki! 🙂

  6. jadę w Bieszczady tego roku i powiem Ci, że doczekać się już nie mogę 🙂
    płyta Beverley Craven w schowku, jedyna niezmienna rzecz, zawsze jest, kiedy tam jadę

  7. To najpiękniejsze chwile w życiu…Rodzinka w komplecie, radość dzieciaczków…Gdzieś znika szarość …jest magicznie .
    Dzieciaczki – od najmłodszego do tego „dużego” są cudowne…Buziaczków milion dla Wszystkich

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s