violino

Joarez Fiho: Ożywione skrzypce

.

Dusza z duszą
smykiem związana
jedna człowiecza
jedna drewniana

.

Advertisements

23 responses to “violino

  1. Zdając do szkoły muzycznej jako dziecko, wybrałam skrzypce – chyba najbardziej liryczny instrument ze wszystkich. Troszkę żałuję, że przyszłość miała jednak wobec mnie inne plany. I kiedy słucham tego…uff

    Pięknego popołudnia Violu.

    • Ja wybrałam fortepian…
      Też miałam plany i też życie
      je zweryfikowało.
      Zamiast kontynuować naukę w WSM
      wybrałam Muzykologię…
      Te moje wybory… nie zawsze najlepsze…

  2. Może mi wybaczysz, że znowu coś tu wklejam, ale przypomniałam sobie, że intryguje mnie od niedawana Balanescu Quartet , to nie jest „łatwa” muzyka, ale coś w tym jest…i te skrzypce…

  3. Nauczycielka muzyki w szkole podstawowej miała skrzypce… moim rówieśnikom niezbyt się podobało, ale ja uwielbiałam, kiedy na nich grała – cudowny, przejmujący dźwięk, który tak dawno pokochałam:)

  4. jeśli o miłość człowieka i drewna chodzi, to nie Pinokio, ale David Garrett przychodzi mi do głowy. Ta miłość piękna jest nie tylko ze względu na dźwięki jakie tworzy, ale i On sam warty zakochania 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s