Na moment

foto: viola małecka

.

Czas
jesiennych,
mglistych
poranków
gór
mamidłem
się mieni.
Ta
wilgoć na
policzkach,
ten
specyficzny
zapach
ziemi
i ja
maleńki
punkt
na
moment
zawieszony
w przestrzeni.

.

Reklamy

44 responses to “Na moment

  1. Bywa transcendentalna, gdy nas otoczy… aż człowiek się w niej rozpływa i znika… czując jedność z naturą…
    Violu, uwielbiam ten Twój poetycki świat! Tyle mam z nim współodczuwania…
    Pozdrawiam niedzielnie:)

  2. a my tak razem o mgle piszemy, tylko ja mam już ten wpis za sobą :)) – pamiętasz? :)) http://affectueuses.wordpress.com/2012/05/20/tam-gdzie-mgla/
    Mgła przesłania, odkrywa, gęstnieje i ulatnia się, byłoby miło obudzić się w jakimś nieznajomym miejscu zasnutym mgłą, by można się było zdziwić, zauroczyć lub zaskoczyć :). Każdego dnia towarzyszy mi w drodze do pracy, czai się tuż obok, jakby chciała zagarnąć albo ukryć coś przede mną.
    Uściski!

  3. Nie lubię mgły. Chociaż lubię patrzeć, jak piękne widoki maluje. Ale nie lubię jej czuć i nie czuję się w niej dobrze. Nie odbieram jej jako przytulnej, ale to indywidualna sprawa 😉
    Przyszło mi nawet do głowy, że pewnie już myślisz o wyjeździe w góry ;-)Wiersz bardzo mi się podoba, taka lekkość w nim.

  4. w zalewającej mnie mgle poranków też czuję się trochę jak ten punkt…zawieszony? może trochę zmęczony, może trochę stęskniony, może trochę nieobecny, a po chwili jakbym sama była mgłą…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s