Taniec ognia

foto: viola małecka

* * *

Przyciągasz wzrok.
Wabisz ciepłem.
Nocą bezgwiezdną
zniewalasz pięknem,
uwodzisz czarem.

Oddechem gorącym
smagasz me ciało.
Kusisz, by dotknąć
a gdy dotykam,
odpychasz żarem.

W odbiciu źrenic
niemo zapatrzonych
złoto z czerwienią
blaskiem się mieni.
Ogniu szalony.
Ogniu gorący.
Jakże cię podziwiam
w tym tańcu płomieni.

* * *

Reklamy

35 responses to “Taniec ognia

  1. Ognisko… 😉
    Kiedyś udało mi się zrobić zdjęcie płomieni w pniaku. Znaczy do ogniska włożono kawałek pnia bez środka, spróchniały był. Stał na sztorc. Super to wyglądało 😉

  2. ogień jest źródłem inspiracji, pragnień, nostalgii, marzeń, wiary i ciepła. to jak o nim piszesz upewnia mnie w przekonaniu, ze jest tym wszystkim i jeszcze czymś wiecej, nie tylko dla mnie 🙂
    ogniście pozdrawiam 😉

  3. Kocham patrzeć na żywy ogień ogniska, na iskierki unoszące się gdzieś wysoko i gasnące nagle w nocnej otchłani 🙂 W moim Domu Rodzinnym był kominek i najbardziej ze wszystkiego uwielbiałam jesienne wieczory przy cieple i świetle palących się tam drewienek, opowieści Babć o dawnych czasach… ehhh, jak to już dawno…

  4. Ja nie raz napatrzyłam się na taniec ognia w wykonaniu kolegów
    z bractw rycerskich. Była nawet walka na płonące miecze :-)) (pociągnięte smarem chyba). Jest to zdecydowanie lepsze niż świetlne miecze Star Wars. I warto czekać cały dzień.
    Spróbuję podłączyć linka:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s