Szantaż

obraz znaleziony w necie

.

SZANTAŻ… słowo które budzi  negatywne uczucia:
grozę, strach, niemoc, odrazę,  poczucie winy.
Jego znaczenie ujęłabym w trafnym określeniu:
PRZESTĘPSTWO PRZECIWKO WOLNOŚCI
SZANTAŻYSTA… człowiek, który zmusza innych
do określonego działania groźbą ujawnienia pewnych,
częściowo lub w pełni prawdziwych informacji.

Dlaczego o tym piszę, bo ostatnio zetknęłam się
w realu i internecie z przejawami takiego działania.
Nie będę rozpisywała się nad szantażem „dużego
kalibru” dotyczącym terroryzmu, porwań czy np:
wymuszeniu zwrotu długu.
Skupię się na szantażu emocjonalnym, który
dotknął lub dotyka nas w naszym codziennym życiu.

Chyba każdy człowiek zetknął się z taką sytuacją,
w której, pod groźbą kary, lub nagrody był poddany
manipulacji, zmuszany do spełnienia czegoś,
czego spełnić nie chciał, lub nie miał możliwości.

– Jeśli nie zrobisz tego zwolnię Cię z pracy…
– Gdybyś naprawdę mnie kochał..
– Jeśli mi nie pomożesz, nie uda mi się…
– Mógłbym wiele dla ciebie zrobić, gdybyś tylko…
– Jeśli odejdziesz ode mnie, zabiję się…

… i… BĘDZIE TO TWOJA WINA…

To najczęstsze ze zdań w tym psychologicznym
procederze. zrzucające odpowiedzialność na drugą
osobę i próbujące wpędzić ją w poczucie winy.
Nie jest łatwo obronić się przed takim szantażem,
zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy on bliskich nam osób.

Towarzystwo Wiedzy Psychologicznej opublikowało
artykuł Moniki Nowickiej „Szantaż emocjonalny”.
Rozróżnia ona w nim kilka typów szantażysty:
„Prokurator”, „Biczownik”, „Cierpiętnik”, „Kusiciel”.
Jeśli chcecie poznać, co kryje się pod każdym
z określeń, zapraszam do przeczytania poniższego linka.

„Rozpoznawanie szantażystów emocjonalnych może
być bolesne i przykre. Są to na ogół ludzie, którzy
zajmują ważne miejsce w naszym życiu.
Ciekawa jestem, czy potrafisz już skojarzyć osobę ze
swojego otoczenia uprawiającą określony typ szantażu.
A może wiesz już, jakim typem szantażysty Ty jesteś..?”

Monika Nowicka

http://www.psychologia-lodz.pl/Szantaz-emocjonalny.html

* * *

Obrazy, które tu umieściłam niosą w sobie ogromny 
ładunek emocji, przykuwają wzrok. Trudno powiedzieć,
czy odzwierciedlają dokładnie temat, który poruszyłam
ale nie mogłam się oprzeć chęci aby je Wam pokazać.

obraz: Human Metamorphosis

Reklamy

29 responses to “Szantaż

  1. Dzień dobry, Violu! 🙂
    Niesamowite obrazy! Dziękuję, że je pokazałaś. I pięknie wkomponowałaś w całość – od grania na naszych uczuciach, jak na harfie, po metamorfozę, kiedy znajdujemy w sobie siłę, by przeciwstawić się manipulacji -…pozwól na taką interpretację, a nie – w odwrotnym kierunku, bo istotne jest pytanie: jak sobie z takim zjawiskiem poradzić, a nie jest to łatwe… myślę, że kiedy sobie uświadomimy, że to, co słyszymy, to tylko gra, możemy znaleźć w sobie siłę, by głośno o tym powiedzieć i zastrzec, że sobie nie życzymy. Czasem, to na krótko (?) pomaga, bo manipulant dalej będzie próbował, aż do momentu, gdy się od niego nie uwolnimy… i chyba paradoksalnie to brzmi, bo co, jeśli na naszych uczuciach gra nie tylko partner, ale np. rodzic, rodzeństwo, pracodawca?
    Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale emocjonalni szantażyści wybitnie na mnie działają 😉

    • Nie przepraszaj. nie ma nic lepszego
      dla blogera niż komentator, który ma
      wiele do powiedzenia w danym temacie.
      Szantaż jest obrzydliwy, zarówno ten
      małego jak i dużego kalibru, bo zmusza
      do poddania się żądaniom kosztem
      naszych pragnień i naszego dobra.

  2. Szantażysta – wampir emocjonalny.
    Tego trudniej rozpoznać niż np. szantażystę – mafiozo.
    Bo zakłada maskę.
    I często sam nie wie, że nosi maskę; sam wierzy w to, co komunikuje.
    Nie wolno dać się zaszantażować.
    Trzeba powiedzieć ‚nie’ od razu – nawet jeśli można by powiedzieć i powiedziałoby się ‚tak’, gdyby prośba nie była podszyta szantażem.
    Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, w konkrecie…
    Niedawno doszłam do wniosku, że czasem i oczekiwanie czegoś od kogoś też jest szantażem – mniej lub bardziej miękkim, ale szantażem.

  3. No i teraz zastanawiam się czy nie zdarzyło mi się takie cóś…jak się tak człowiek emocjonalnie zakałapućka to potrafi drugiego nieźle wkręcić. Niby z miłości, ale bierze się takiego na litość, wzmacnia to łzami, przyprawia żalem itp. i już. Dzieci też szybko się tego uczą : na początek tupią nóżkami, rozbijają głowę o posadzkę, zrzucają ubranka, a potem trzaskają drzwiami.

  4. bardzo ciekawy temat Violu,poczytałam artykuł i uświadomiłam sobie,że miałam do czynienia z każdym z tych typów…aż dziw,że żyję…:P
    ofiara szantażu stara się na początku wypełniac jakby wole szantażysty,bo nie wie,że to szantaż,szantażysta jest kimś bliskim,znajomym…nie chcemy przykrości mu robic,ale po jakimś czasie…zauważamy,że to gra…Po latach nabieramy dopiero swojej mądrości,ale…nie tak do końca.Jak piszesz,szantażyści sa wśrod najbliższych…
    Czasem i my mamy coś z szantażystów,bo cienka jest linia między lekkim wymuszeniem czegoś,np.tym,żeby dziecko zaczęło się uczyc,a szantażem…stosując często…nie wychowujemy,ale ciągle…żądamy.Bo jak nie zrobisz tego,to ja też ci czegoś nie pozwolę…
    Pozdrawiam miło … :-))

    • dodam jeszcze,że często szantaż dotyczy sfer intymnych między dwojgiem,jeżeli tego i tego nie spełnisz,śpimy osobno….po jakimś czasie dochodzi do zdrad…i wtedy zdziwienie,rozpacz…a związek opierał się na zasadzie kija i marchewki…Komus to się wreszcie zwyczajnie nudzi…Najcześciej kobiety tu chyba występują w roli szantażystek,niestety…jak tak słucham nieraz

  5. Szantaż emocjonalny, to chyba najczęstsza forma szantażu, z którą się spotykamy od najmłodszych lat do starości. Dziecko szantażuje rodziców, rodzice dziecko, siebie nawzajem, nawet nie zdając sobie sprawy, że to szantaż. zazwyczaj są to tzw działania wychowawcze, motywujące do posłuszeństwa, a tak naprawdę, to zniewalające tych, którzy są nam bliscy. Zaczyna sie od łagodnej perswazji, a gdy to nie skutkuje, kończy się wymuszeniem posłuszeństwa. Problem polega na tym, że ani jedna ani druga strona nie zdają sobie z tego sprawy. Dopiero po czasie, po katastrofie emocjonalnej, uświadamiamy sobie swój błąd. A prawda jest taka,. że szantaż emocjonalny jest jak zaraza. Dziecko wychowane takimi metodami, samo w dorosłości będzie je stosować. I kółko sie zamyka.
    Dobrałaś bardzo dobre obrazy do ilustracji tematu. Pozdrawiam

    • Nagminnie też dzieje się tak w pracy.
      Jak wielu ludzi pracuje w podłych warunkach,
      ponad swe siły, za psie pieniądze.
      Boją się protestować, bo wiedzą, co usłyszą:
      – Jak nie dasz rady, znajdę drugiego
      na Twoje miejsce a Ty wylądujesz na bruku.

  6. szantaż od dawna znajduje się na marginesie..w moim słowniku oraz życiu..niemniej ciągle spotykam się z tym zjawiskiem..i nie ja szantażuję, bo się brzydzę, ale bywam szantażowana – jako jednostka spolegliwa, czyli ofiara..zmagam się z tym problemem, całkiem świadomie..to trudne zagadnienie..

  7. Szantaż to jedno z licznych instrumentariów służących osiąganiu celów. Kwestia etyczności nie jest tu jednoznoczna, bo wszystko zależy od okoliczności i wartości celu, jaki chce osiągnąć szantażysta.
    Jedno jest pewne: szantażowany odczuwa dużą dolegliwość takiej sytuacji 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s