Hallo

foto: viola małecka

call 1

* * *

Sobota… dla mnie dziś pracująca. Call center jest puste,
Tylko ja i moi rozmówcy. Zapalam lampkę, robi się tak jakoś
cieplej i intymniej. Zaczynam:

– Dzień dobry, Tu Viola Małecka…

Rozmowy, każda z nich inna, choć łączy je wspólna potrzeba.
Ludzie, których nie znam i pewnie nigdy nie spotkam w realnym
świecie.To sprzyja zwierzeniom. Czasem myślę, że dzwonią
aby z kimś po prostu porozmawiać
– Bo widzi Pani, mąż mnie zostawił z trójką dzieci, boję się,
że sobie nie poradzę a tu święta idą, potrzeba mi na jedzenie
i na jakieś drobne prezenty dla maluchów.
Słowa skargi płyną. Kobieta płacze. Pocieszam ją jak mogę.
Trudno mi jest się zdystansować, choć wiem, że powinnam.

Boję się rutyny, zawsze staram się myśleć, że tam po drugiej
stronie jest człowiek a nie tylko klient. Kiedy tylko łapię się na  
mechanicznym powtarzaniu formułek, co przy tej ilości rozmów
jest nieuniknione, robię  przerwę na przewietrzenie rozumu.

Czasem jest też bardzo zabawnie:

– Wie Pani, gdzie ja jestem..?
– Nie wiem.
– Jestem na wielkiej koparce. Pani wie jakie ona ma obroty..?
– Wyobrażam sobie.
– To ja Pani pokażę.
Przeraźliwy hałas wdziera mi się w uszy. Moja wyobraźnia
zaczyna działać. Widzę faceta w bereciku z antenką i petem
w ustach. Ogarnia mnie rozbawienie.
– Daje czadu, nie..?!! – wrzeszczy zadowolony.
– Hmm… Daje i to jak..!!!

– To kiedy Pan przyjedzie do nas do oddziału..?
Pytam klienta, który prowadzi zakład pogrzebowy.
– Jutro wiozę w tym kierunku „ciało”, to podjadę do Was.
Robi mi się jakoś dziwnie, poskramiam wyobraźnię.
Kolega, który „odsłuchuje” rozmowę mruczy pod nosem
z szelmowskim uśmiechem na twarzy:
– Pewnie przywiezie współ-kredytobiorcę.

– Proszę się zastanowić, czy nie lepszy byłby kredyt..?
Próbuję namówić 77- letnią panią, która chce wnioskować
o kartę kredytową. Wiem,  jakie ona niesie niebezpieczeństwo,
jeśli nie umie się z niej korzystać. Staruszka nie przyjmuje
żadnych argumentów i na koniec rozmowy mówi stanowczo:
– Bo wie Pani jak to jest, Żeby tańczyć na tym rynku to
trzeba mieć KARTĘ!!!

Często trafia się klient- amant. Wypełniam z nim wniosek.
– A Ty Skarbie skąd do mnie dzwonisz..?
– Z Warszawy.
– Szkoda, bo chętnie bym się z Tobą umówił na kawę.
– To nie jest możliwe.
– Oj, tam niemożliwe, mogę przyjechać do stolicy.
– Czy ma pan dokumenty potrzebne do wypełnienia wniosku..?
– Mam wszystko, tylko Ciebie przy sobie nie mam Kochanie.
Spoglądam na datę urodzenia klienta. Różnica wieku niemal
trzydziestoletnia. Uśmiecham się rozbawiona, myśląc:
– Ale byś się zdziwił, gdybym się z Tobą umówiła.

Koniec pracy. Odpływają w dal moi rozmówcy:
emerytowany górnik z kopalni Halenda, pielęgniarka z Krakowa.
lekarz z Poznania, znana artystka z Olsztyna i prawnik…
z jakiego miasta,  już nie pamiętam. Gaszę lampkę. Wychodzę.
Teraz czeka mnie jeszcze godzinna jazda autobusem do miejsca,
w którym zaczyna się mój prawdziwy weekend.

* * *

Poniżej rozmowa przy której wciąż się serdecznie śmieję
 i przykład jak to klient potrafi „zbić z pantałyku” konsultanta.

Advertisements

22 responses to “Hallo

      • Żebym to ja potrafiła tak rozmawiać i prze-de-wszyst-kim SŁUCHAĆ.Tymczasem uwaga mi ucieka już po kilku zdaniach czyichś wynurzeń. Ten problem zupełnie znika przy kontakcie „pisanym”. Wtedy wszystko rozumiem,wszystko przeanalizuję , doradzę i pocieszę.
        Fajne to nagranie.

  1. Violu, podpowiedziałaś mi jak wytrącić z równowagi namolnych oferentów. Kupuję płacąc oczywiście myślami. A rozmowa z babcią o karcie najlepsza. Masz kartę to jesteś kimś. Nawet babcie to wiedzą 🙂

  2. No pośmiałam się :)))))Rozmowy telefoniczne potrafią byc zaskakujące ,ciekawe refleksyjne i twórcze :))))Pozdrawiam cie Viola serdecznie za pomocą myśli :))))) Dobrze ze nie mieszkasz za granicą :))))

  3. Jakbym nie siedziała w fotelu to bym spadła… Też miewasz takich zabawnych modeli z przekazem myśli? Uściski!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s