Eurespal

Zmienia_sie_ceny_lekow_5951811

.

Miałam już wyłączyć komputer, była późna godzina, gdzieś około
pierwszej w nocy. Przed pójściem spać zerknęłam jeszcze na Facebooka.
W tej właśnie chwili na czacie pojawiła się wiadomość od mojej córki Kasi:

– Mamo, mamo pomocy, pomocy jesteś?
Mamo obudziłam się w nocy cała się trzęsę…
nie wiem co robić… mamo proszę weź taksówkę
i przyjedź boję się być sama . Zadzwoń.

Nie będę opisywać moich uczuć w tym momencie, niemal ścięło mi
krew w żyłach. Zadzwoniłam: ciężko było mi się porozumieć z córką.
Była spanikowana, trudno było jej mówić.Zamówiłam taryfę i pojechałam
do Międzylesia.
Kasia była roztrzęsiona, powiedziała, że obudził ją  w nocy ogromny ziąb  
i nie do opanowania dygot całego ciała. Serce biło jak oszalałe, miała
problem z oddychaniem, poruszaniem się, mówieniem i zebraniem myśli.
Pojawiła się też panika i ogromny lęk.

Po godzinie objawy zaczęły powoli ustępować. Udało nam się przespać
nawet kilka godzin. Rano widząc ją w dobrym stanie pojechałam do pracy.
Po godzinie 18.00 Kasia zadzwoniła, że znów ma te same objawy.
Przywiozłam ją do siebie, tu w centrum łatwiej o pomoc.
Miałyśmy iść do lekarza ale tak jak poprzednio jej stan powoli zaczął
się poprawiać… postanowiłyśmy poczekać do rana.

Zastanawiałam się co jest tego przyczyną..?
Kasia powiedziała, że z powodu przeziębienia dostała lek,
który bierze od dwóch dni o nazwie EURESPAL. Sprawdziłam w internecie,
to co wyczytałam na wielu forach dało mi odpowiedź na powyższe pytanie.

Ja nie rozumiem dlaczego pomimo tak wielu przypadków skutków ubocznych
ten lek nadal jest dostępny, dlaczego przepisują go lekarze nawet dzieciom.
Strach pomyśleć jak to mogłoby się zakończyć w przypadku osoby chorującej
na serce lub astmę, czy osoby ze stanami lękowymi, bo według ulotki…
nie ma przeciwwskazań i rzadko są skutki uboczne.

Kasia wczoraj odstawiła lek, dziś czuje się dobrze, ataki nie powróciły…

* * *

Poniżej kilka opinii i doświadczeń na temat brania Euresperal
Niemal wszystkie na wielu forach bardzo negatywne a objawy zażywania
tego leku bardzo podobne jak u mojej córki.

„To co powiecie na to: mieszkam sama, mam zapalenie krtani, więc nie
wydobędę z siebie żadnego głosu, gdy zadzwonię po karetkę. Boli mnie serce,
bije mocno, słabo mi się oddycha, czuję sztywność karku, mam omdlenia,
mdłości, palenie w żołądku, zmuszam się, żeby wziąć oddech, bo nie mogę
głęboko oddychać, mam straszne dreszcze i zimne poty, a nie mam gorączki….
Biorę Eurespal od 3 dni 3×1. Odstawiam, o ile dożyję poranka…”

„!!!!! NIE BIERZCIE TEGO !!!!!
Witam wszystkich, ja również zostałem osobą doświadczoną przez ten lek,
wzmożona duszność, paniczny lęk, nocne duszności, zaburzenia wzrokowe
i słuchowe, ogólne osłabienie i odrealnienie, po 5 tabletkach zacząłem unikać
kontaktu z otoczeniem zamknąłem się w sobie cały czas prześladowała mnie
myśl że umrę za parę dni ponieważ z dnia na dzień czułem się coraz gorzej,
jak bym był bardzo pijany albo naćpany, nie miałem siły na nic, zero skupienia,
ogólnie mam nerwica tak więc jej symptomy urosły o 300% aż trafiłem do
psychiatry, do tego, paraliże senne, w nocy miałem uczucie bezdechu i omamy,
że ktoś mnie reanimuje i robi sztuczne oddychanie … do tego nie czułem
swojego ciała, jakby nie było moje a ja stał bym z boku, kompletna derealizacja,
nie mogłem się zwlec z łóżka, wczoraj przestałem brać ten lek, mam nadzieje,
że będzie poprawa… do tego wszystkiego co opisałem powyżej doszły bóle
w okolicy serca, a samo serce zaczęło mi szaleć, po szybszym ruchu zaczyna
mi tak strasznie walić wolno ale strasznie mocno ! jakby chciało wyskoczyć
do tego kolki i bóle mięśniowe, działanie potworne, nie polecam nikomu !!!”

„EURESPAL powinien być zabroniony
Jeżeli ten lek jest w sprzedaży to ekstazy powinny być legalne.
Lek dostałem na stan zapalny górnych dróg oddechowych. Po 2 dniach
 i 6 tabletkach czułem się jak by świat się zatrzymał. Całkowite otumanienie,
spowolnione reakcje, obojętność jakby uczucia całkowicie mnie opuściły.
Podwyższone ciśnienie i bicie serca. W nocy koszmarne sny. Odstawiłem lek
po 12 godzinach jest już w miarę normalnie. W żadnym wypadku nie przyjmujcie
tego leku. Antybiotyk przy nim to jak landrynki.”

http://medyczka.pl/eurespal-opinie-596

http://www.forumpediatryczne.pl/forum/rt,41,235,3638,273,290780,eurespal-skutki-uboczne

Reklamy

31 responses to “Eurespal

  1. Hej Violu. Może mała ma uczulenie na jakiś składnik tego leku. Nie jesteśmy w stanie sami określić, czy na coś nie mamy uczulenia.Teraz już wie, by nie brać tego leku.I musi pamiętać,by lekarz zapisał to na jej karcie, bo może trafić na jego pochodne.Ja mdleję po Tramalu,ale to już w sytuacjach podbramkowych.Ciszę się,że wszystko się dobrze skończyło.Uważajcie na siebie.

  2. Violu, to przeżyłaś… – współczuję!
    Może Dorota ma rację, ja też jestem uczulona na wiele rzeczy, w tym – niektóre leki… szkoda, że zdarzają się lekarze,którzy ordynują leki bez odpowiedniego wywiadu…
    dzisiaj moja znajoma opowiadała o wizycie u kardiologa – stówka za niecałe 10 minut – osłuchanie przez podkoszulkę i odesłanie do okulisty…

  3. Aż mnie ciarki przeszły. Warto porozumieć się z lekarzem, który zapisał ten lek córce i powiedzieć mu o reakcjach. Niech czasem nie zapisuje go kolejnym pacjentom.
    Strach się bać!

  4. I pomyśleć że chodzimy do lekarzy bo im ufamy.Ja też poszłabym do lekarza który zapisał te tabletki i powiedziałabym mu o tym co sie stało.!Juz widze co przeżyłaś!!!Caddi ma racje po prostu strach sie bać!

  5. Violu,to faktycznie zatrważające…musi Kasia to lekarce zgłosic .Dobrze,że o tym napisałaś,a lekarze powinni uprzedzac pacjenta,że moga być takie skutki uboczne i zeby się obserwować…a nie tak na chybił trafił.ja kiedyś miałam Augmentin przepisany,kręciło mi sie w głowie…i juz następnym razem nie dałam sobie tego zapisać…
    lekarze tak własnie leczą…
    Violu,zobacz,czy na ulotce jest to zaznaczone…te objawy…ciekawe…
    Pozdrawiam;)

    • Na ulotce było zaznaczone,
      że skutki uboczne takie jak wzmożone
      bicie serca i złe samopoczucie
      zdarzają się bardzo rzadko.
      Jednocześnie jest uwaga, że po zażyciu leku
      nie wolno prowadzić pojazdów mechanicznych.

    • Po raz pierwszy tak bardzo
      ucieszył mnie fakt, że istnieje internetowy czat.
      Kasia nie mogła zadzwonić, bo kasa na karcie
      telefonicznej jej się skończyła, więc napisała
      wiadomość a ja, na szczęście, siedziałam
      jeszcze przy komputerze. 🙂

  6. A moja znajoma po tabletkach z krzyżykiem – pamiętacie, przeciwbólowe – miała orgazmy takie do dwóch godzin. Koszmar… Farmaceutyki różnie działają. Kiedyś brałem mexicord na zaburzenia rytmu serca (extrasystolia supra et ventriculogenes, bigeminia transistoris). Pewnego dnia popiłem kapsułkę sokiem z grejpfruta. Otarłem się o złotą strzałę.

    • Dziękuję za artykuł, sporo osób go przeczytało.
      Brak mi słów, by określić to co czuję,
      gdy dostaję tego typu informacje.
      Najmocniej, dwie skrajne emocje: bunt i bezsilność.

  7. Mam nadzieję że z Kasią już ok? Współczesne leki mają całą literaturę dołączoną, ale to przecież jest kwestia indywidualna, jak kto reaguje. Ważne są też interakcje z innymi lekami. Moja znajoma w okresie miesiączki zażywała ibuprom (przeciwbólowo), a do tego jadła czosnek (bo lubi i jest zdrowy) i jakiś antybiotyk (bo była chora). I miała niezwykle obfite i długotrwałe krwawienia. Co się okazało? Ano zarówno ten antybiotyk, jak i ibuprom, jak i czosnek (każdy z osobna, a razem się wzmacniają) powodują rozrzedzanie krwi. Uważać trzeba nawet łącząc leki z niektórymi warzywami, owocami, a nawet nabiałem. Leczenie to wiedza. Ja jak dostaję jakiś lek od lekarza, pierwsze co robię to czytam ulotkę, a potem szukam informacji w necie-z czym można a z czym nie. Szkoda zdrowia Violu i niech to zdarzenie będzie lekcją dla Twojej Kasi-lekcją ograniczonego zaufania do lekarza i do lekarstw. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Nie będę się rozwodzić, bo miałam dziś okazję
      opowiedzieć Ci o tym osobiście. Teraz będę ostrożniejsza,
      lepiej dmuchać na zimne, niż boleśnie się sparzyć.

      A kawa w Twoim towarzystwie była wyśmienita. 😉

  8. Moja mama dostała kiedyś blokadę w zastrzyku na ból panewki stawowej, ale lekarz nawet nie zapytał, czy ma alergię lub astmę a ona ma. Obie te przypadłości. Zastrzyk był po południu a ja o 2 w nocy musiałam wzywać pogotowie, przekonana, że właśnie zostałam półsierotą. Omal mi się matka nie udusiła, przez kretyna. Żeby mi tylko nie wysłało komentarza w kosmos :-))

    • Wynika z tego, że wywiad lekarski
      musimy robić sami sobie.
      Znaleźć odpowiedni lek,
      sprawdzić dostępność w aptekach,
      potem odwiedzić lekarza i poprosić
      by łaskawie nam go przepisał… 😉

  9. Straszne. Ja szczerze powiedziawszy nigdy nie czytam ulotek, jak biorę jakiś lek, bo wydaje mi się, że mogę sobie sama wmówić jakieś objawy, ale teraz wiem, że jednak dobrze się poinformować, zanim się coś zacznie brać. Pozdrawiam bilere

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s