Kartki z podróży: Goszcz

foto: viola malecka

27

.
W poniedziałek wybraliśmy się do Wrocławia.
Bo wspomniał, że będziemy mijali pewną
miejscowość której warto się zatrzymać i obejrzeć
pałac a właściwie to jego ruiny.
Gdy dotarliśmy na miejsce, naszym oczom ukazał się
bardzo smutny a jednocześnie fascynujący widok.
Czerwone mury, okolone zielenią, która siłą natury
wdzierała się we wszystkie ich zakamarki i niczym
makijaż, zdobiła i łagodziła  pozostałości
po tej pięknej i tętniącej niegdyś życiem rezydencji.
.
Przemijanie…
to pierwsza myśl, która się nasunęła,
gdy wędrowałam pomiędzy ruinami.
Przemijanie… ten bezlitosny czas…
który dotyka boleśnie nie tylko nas…
.
* * *
.

” W miejscu, w którym dzisiaj stoją ruiny pałacu już w XII w. istniał zamek,
a okoliczne dobra, do XVI w. należały do biskupstwa wrocławskiego.
Wspomina o tym bulla papieża Adriana VI już w 1156 r. Tutaj przywożono
na wypoczynek i polowania gości biskupa. Kolejnymi właścicielami była r
rodzina von Dohn, która prawdopodobnie na miejscu zamku postawiła dwór..
Kiedy w 1727 r. majątek zakupiła rodzina von Reichenbach, na miejscu dworu
wybudowała w latach 1730 – 1740 pałac. W 1743 r. właścicielem Goszcza
został hrabia Heinrich I Leopold von Reichenbach. Podobno był gburem.
Zerwał tradycję hołdów mieszkańców wobec nowego pana wjeżdżając do miasta
o świcie bez uprzedzenia i żądając insygniów władzy. W 1749 r. pałac strawił
wielki pożar. Nowa, barokowo – rokokowa rezydencja, której ruiny można
dzisiaj oglądać, powstała w latach 1749 – 1755. Ponownie przebudowano ją
w latach 1886 – 1888. Zespół pałacowy zgrupowany jest wokół prostokątnego
dziedzińca, którego oś główną stanowi pałac. Niegdyś prowadziły do niego
trzy bramy wjazdowe. Do 1945 r. stanowił własność rodu von Reichenbach.
Potem stacjonowały tu wojska radzieckie. Kiedy go opuściły, obiekty przejęły
lokalne władze. W wigilię Bożego Narodzenia 1947 r. w pałacu wybuchł pożar.
Mimo podjęcia akcji gaśniczej, rezydencji nie udało się już uratować.
Prawdopodobnie pożar był efektem podpalenia mającego zatuszować ślady
plądrowania. W 1965 r. część budynków, w tym piękna oranżeria, zostało
zrównanych z ziemią na wniosek przedstawiciela służb konserwatorskich.
Ocalała jedynie rzeźba Herkulesa zdobiąca niegdyś oranżerię,
Z dawnego pawilonu na wzgórzu zachowały się dwie klasycystyczne kolumny,
Po drugiej stronie drogi znajduje się zrujnowany cmentarz z zachowanym
mauzoleum von Reichenbachów. Podobno próbuje go remontować potomek
rodu – hrabia Heinrich, emerytowany nauczyciel akademicki.”

źródło: http://dolny-slask.org.pl/548255,Goszcz,Palac.html

.

28

* * *

29* * *

30* * *

31*  *  *

47* * *

48* * *

50* * *

46

* * *

51* * *

52* * *

53* * *

58Tak wyglądał w latach swej świetności.

325501.

Mijając Chełst zauważyliśmy drewniany kościółek,
Położony w malowniczym miejscu pięknie się prezentował
w pełnym słońcu, wtopiony w zieleń i błękit. Niestety,
był zamknięty i nie miałam możliwości zajrzeć do środka.
.

* * *

Drewniany Kościółek ŚW. Idziego w Chełstowie.
Kościół położony jest w odległości 4 km od Twardogóry.
Jest zabytkiem architektury sakralnej II klasy. Wzniesiono go
po 1666 r. na miejscu starszego pochodzącego z XVI w.
Budynek kościoła – wolno stojący drewniany na podmurówce
z cegły. Dach kryty gontem. Najcenniejsze są w nim, zachowane
jeszcze z wcześniejszego kościoła, drewniane polichromowane
rzeźby z ok. 1400 r. (gotyckie figury przedstawiające św. Idziego,
św. Wojciecha i św. Jadwigę).”

źródło: http://mapa.nocowanie.pl/chelstow/zdjecia/9724462/

.

IMG_2303* * *

IMG_2305* * *

IMG_2310

* * *

Advertisements

23 responses to “Kartki z podróży: Goszcz

  1. Uwielbiam takie miejsca! Zwiedziłam z Rodzicami chyba cały Dolny Śląsk i dziś już nie mogę przypomnieć sobie, czy i kiedy byłam w Goszczu…Czas chyba wybrać się tam 😉

      • Violuś, na razie mam w planach zamek Czocha ( powtórka, byłam tam oczywiście kilka lat temu, ale nie wszystko, co chciałam, udało mi się zobaczyć).
        A teraz kilka dni u naszych południowych Sąsiadów 😉
        A ostatnio” podróżowałam” po swym dzieciństwie, starym Domu, naszym ogrodzie itd.. 😉 🙂

  2. Jakbyście jeszcze zboczyli w stronę Oleśnicy, to w Boguszycach jest ppiękny szachulcowy kościół MB z 1714 roku. Co do Goszcza, to widziałem dwa białe krzesła na podwórku – ktoś tam jeszcze mieszka. Biała Dama? 😀

    • Może kiedyś się tam wybierzemy.
      Jeśli chodzi o Goszcz to w części zamku,
      która się zachowała mieszkają jeszcze ludzie.
      Czy biała dama również..? Nie pytałam. 😉

  3. Uwielbiam takie miejsca! 🙂
    Aż – tak serdecznie – trochę Wam zazdroszczę… mnie już zaczyna nosić 😉 chyba za długo siedzę w jednym miejscu 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s