Miłka

foto: viola malecka

m8

.

Zima. Coraz większe mrozy…
Stajnia nie daje ciepła, które jest mi potrzebne, zwłaszcza teraz.
Niedaleko jest dom. Mieszka tam pewien dziwny człowiek.
Często widzę go w okolicy, chyba lubi konie. Może i mnie polubi..?
.
Posiedzę na progu… poczekam… poproszę…
.
Idzie… przystanął… patrzy na mnie w zadumie… uśmiecha się.
– Choć mała, pewnie Ci zimno i głodno.
Wiesz, miałem Przyjaciela, wabił się Miszka. Odszedł niedawno.
Może Ciebie przysłał, by ukoić me serce..? Nazwę Cię Miłka.
.
– Hmmm… Miłka, niech będzie. Nawet mi się podoba.
.
Ciepło… jak ciepło i miska zawsze pełna.
Mam pewną tajemnicę i mam też nadzieję, że On się nie pogniewa.
Jego dobre oczy… Lubię w nie patrzeć, lubię też jego dłonie.
.
Już niedługo nadejdzie czas… Już się nie boję…
.
.
Reklamy

17 responses to “Miłka

  1. szczęśliwa ta Miłka na zdjęciu… 🙂
    czasami myślimy,co też psiak by nam powiedział,gdyby miał taką możliwośc…może ta Miłka właśnie tak by to opowiedziała…jej szczęśliwa mina …potwierdza…

  2. Przepiękna, wzruszająca historia! 🙂
    Jak to dobrze, że są ludzie z życzliwością w oczach i mają dobre ręce 🙂 a wierność przygarniętego zwierzęcia zapewniona na zawsze…

  3. Fajniuchna psina. Wszystkim naszym braciom mniejszym, wszystkim stworzeniom należy się ciepły kąt i miska strawy. Dobrze, że znajdują jednak takich ludzi. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s