Gwiezdny motyl

znalezione w necie

motyli

.

Pył, pył gwiezdny, brokatowy miał,
rozproszył się w bezkresie,
gdzieś w okolicach konstelacjo Skorpiona.
Wirowaniem szaleńczo-pędnym
przybrał znajomy nam kształt zastygłej
w jednej z figur motylego tańca,
baletnicy.

Płynie ku mnie ten obraz
i ja do niego lgnę z rozkoszą.
Brokat oblepia opuszczone powieki
świetlistymi muśnięciami,
niczym Ty niegdyś żarem swych
niecierpliwych pocałunków.

Lecę w przestrzeń
ku ramionom gwiezdnego motyla,
przejęta, podniecona,
spragniona wielkiej miłości Wszechświata.
Wraz z pyłem połyskliwym
pędzę bez opamiętania.

Chcę wykrzyczeć Twoje imię
gdzieś, hen w nieskończoność!
Muszę zdążyć! Koniecznie zdążyć!
Aby tylko zdążyć,
zanim Bóg wypowie moje imię.

* * *

Ten wiersz mojej koleżanki Małgorzaty Janickiej
znalazłam w internecie i zapragnęłam się nim z Wami
podzielić właśnie teraz, gdy wpatrując się w ciemność
próbuję dostrzec choćby jedno srebrne mgnienie.

.

Reklamy

22 responses to “Gwiezdny motyl

  1. a wiesz,jak patrzę nieraz w niebo,sama układam z gwiazd postaci…nie tylko Wielki i Mały Wóz widzę…super tak patrzy się w gwiazdy,szczególnie za miastem,one są tak blisko nad głową wtedy…ech…
    zauroczył mnie ten wiersz Violu i muzyka…

  2. Gwiezdny pył miałam wczoraj w domu, jak mój synek (nie wiadomo skąd, bo świadomości o posiadaniu tego cuda nie miałam) wyjął czerwony brokat i rozsypał na tych 54m2. Maniana…. mieszkam na Marsie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s