Dolina tęczy

126598_zachod_slonca_gory_lasy_laka.

Ścieżki ucichły,
pies znużony śpi,
w domu pachnie
suszoną miętą.
Zamykam
uchylone drzwi,
książkę przytulam
rozpoczętą.

Pożółkłe karki,
dotyk słów.
Na półce, tuż obok,
w potrzebie.
Wraz z lampą,
księżycem, zegarem,
w Dolinę Tęczy
uciekam od siebie.

.

Reklamy

Codzienna niecodzienność

foto: viola małecka

IMG_4113

.

Minął kolejny rok…
Wyciągam z dna szuflady sznur koralików,
Mienią się barwami dni, które poza mną.
każdy jest inny, niepowtarzalny.
Choćby ten dzisiejszy, który o poranku
powitał mnie słonecznymi prześwitami
a przecież jeszcze wczoraj liście mieniły się
srebrem deszczowych kropel.
I skąd się nagle wzięła ta rudość pomiędzy nimi..?

Codzienna niecodzienność…

Nigdy nie wiem, co spotka mnie na zakręcie,
czyj uśmiech rozjaśni i moją twarz,
czyja troska zmarszczy moje czoło,
kto zatrzyma się i dotknie mnie wzrokiem
a kto minie obojętnie..?
Wyłuskuję z tłumu twarze...
Wiem, że być może nie spotkam ich ponownie
ale czasem dzieje się tak, że pozornie
ktoś obcy z dnia na dzień staje się coraz bliższy,

Gdy dziś wróciłam do domu przywitało mnie
ciepło płynące z rozognionego kominka,
i bukiet liliowych Marcinków…
od ludzi o których istnieniu jeszcze tak niedawno
nie miałam pojęcia.

Minął kolejny dzień,
księżyc za oknem mruga do mnie zalotnie
a ja wraz z Krzysiem podśpiewuję:

Ktoś tak wymyślił
cały świat,
żebyś nie wiedział,
co przyniesie noc
i czym się skończy
każdy rozpoczęty dzień.
Zobaczysz dno
czy może właśnie dziś
tu z dna odbijesz się.
Jeszcze jedna noc,
Jeszcze jeden dzień…

.

.

Sio Biała!!!

j11

* * *

Ta Pani Zima,
taka uparta.
W końcu
i na nią
przyjdzie czas.

Wciąż
jej powtarzam:
Sio Biała!!!
Zamiast po lesie
mrozem wiać
poszłabyś
wreszcie spać!!!

* * *

Wszystkiego
najjjj…piękniejszego
w ten nadchodzący
świąteczny czas życzą:

Viola, Bo, Miłka i Jutrzenka.
Niech Wam się darzy Kochani!!!

.